Fotowoltaika a rachunki za prąd: ile wynoszą, jakie są pozycje i czy są wysokie?

Fotowoltaika stała się popularnym sposobem na oszczędzanie i ekologiczną codzienność. Ten pierwszy aspekt ma szczególne znaczenie przy wysokich cenach prądu i inflacji. Aby zmniejszyć wydatki za energię, wiele osób stawia na inwestycję we własną instalację PV. Nie każdy jednak wie, jak czytać rachunki za prąd z fotowoltaiką. Odpowiadamy, jakie są rodzaje kosztów za energię przy instalacji fotowoltaicznej i ile wynoszą.

Opłaty za prąd przy fotowoltaice

fotowoltaika a rachunki za prąd

Na otrzymywanym rachunku za prąd znajdziesz wiele pozycji, które wpływają na ostateczną wysokość opłaty. Po zainstalowaniu fotowoltaiki dokument wygląda nieco inaczej, ale nadal można na nim wyodrębnić opłaty stałe i zmienne.

Te pierwsze płacisz w niezmiennej wysokości, niezależnie od ilości pobranej energii elektrycznej. Z kolei opłaty zmienne są uzależnione od zużycia prądu.

Opłaty stałe przy fotowoltaice

Opłaty stałe są związane z samym faktem podłączenia PV do sieci centralnej oraz utrzymywaniem i modernizacją sieci. Zaliczają się do nich:

  • opłata przejściowa – pokrywa koszty dostarczania prądu do sieci domowej. Wyróżnia się trzy stawki opłaty uzależnione od ilości przesyłanej energii (do 500 kWh, do 1200 kWh oraz powyżej 1200 kWh rocznie);
  • opłata abonamentowa – płacona za cykliczne kontrole stanu licznika, odczytywanie zużycia prądu przez inkasenta;
  • opłata stała sieciowa – ponoszona za fakt korzystania z sieci operatora OSD.

Te koszty ponoszą zarówno osoby, które nie korzystają z fotowoltaiki, jak i prosumenci. Ci ostatni nie płacą jednak opłaty handlowej, która pokrywa koszty wystawiania faktur i administracyjnej obsługi konsumenta.

Opłaty zmienne przy fotowoltaice

Opłaty zmienne w rachunku za prąd bez fotowoltaiki obejmują opłatę zmienną sieciową, opłatę jakościową, opłatę OZE i opłatę mocową.

W przypadku prosumentów na rachunku zostaje opłata mocowa – płacona za zabezpieczenie dostaw prądu i ciągłość usługi.

Ostatecznie ze „starych” pozycji na rachunku użytkownika fotowoltaiki znajdą się:

  • opłata przejściowa,
  • opłata abonamentowa,
  • opłata sieciowa,
  • opłata mocowa.

Jak czytać rachunek za prąd przy fotowoltaice?

Niezależnie od tego, które z dotychczasowych opłat będziesz nadal ponosić, montaż fotowoltaiki i jej zgłoszenie do zakładu energetycznego sprawi, że na rachunku pojawią się zupełnie nowe pozycje, czyli:

  • energia czynna pobrana – odpowiada ilości prądu (wyrażonej w kWh), jaki musiał zostać pobrany z sieci operatora OSD, ponieważ energia wyprodukowana przez panele nie wystarczyła do zasilenia domowych urządzeń;
  • energia czynna oddana – określa ilość prądu (wyrażonej w kWh), jaką prosument wyprodukował, a następnie nie zużył i oddał do lub sprzedał sieci (w zależności od systemu rozliczeń: net-metering i net-billing);
  • saldo energii – zestawienie ilości energii wyprodukowanej i oddanej (przy net-meteringu skorygowane o współczynnik bilansowania, który wynosi odpowiednio 0,7 lub 0,8 w zależności od mocy wytwórczej instalacji);
  • ilość energii elektrycznej dostępnej do odbioru z sieci przez kolejne 365 dni (tylko przy net-meteringu).

Informacje o energii pobranej i oddanej przekazywane są do systemu przez licznik dwukierunkowy. Informacje na wyświetlaczu urządzenia kodowane są w formacie OBIS. To kody numeryczne reprezentujące określoną wielkość fizyczną. Ich znajomość jest niezbędna, aby samodzielnie odczytać wskazania komputera.

Prosument zwykle może samodzielnie wybrać okres rozliczeniowy dla montowanej instalacji. Im jest on dłuższy (najlepiej 6 lub 12 miesięcy), tym rzadziej będzie odczytywany licznik, ale też sama fotowoltaika przyniesie bardziej stabilne zyski.

Pamiętaj, że efektywność instalacji PV należy szacować w kontekście całego roku, ponieważ każdego miesiąca uzysk będzie nieco inny, w zależności od ilości energii słonecznej, jaka zostanie zamieniona w prąd elektryczny.

Ile wynoszą rachunki za prąd z fotowoltaiką 2022?

Prawidłowo dobrana fotowoltaika, która w maksymalnym stopniu zaspokaja zapotrzebowanie domowników na prąd pozwala na ograniczenie kosztów energii do kilkuset (300–400 zł) rocznie.

Mogą być one jeszcze niższe, kiedy zdecydujesz się na wykorzystanie magazynów energii. Wszystko zależy od tego, jaki procent bieżącego zapotrzebowania pokrywa fotowoltaika, jak dużo prądu „ucieka” do sieci operatora OSD i ile prosument musi go dokupić.

Na wysokość rachunków znaczenie ma również wybrana taryfa, czyli plan cenowy, według której jest rozliczana każda kilowatogodzina.

  • Dla przykładu taryfa G11 jest jednostrefowa, co oznacza, że energia jest dostarczana po takiej samej cenie bez względu na porę dnia i tego, czy dostawa ma miejsce w dzień powszedni czy w weekend.
  • Z kolei G12 jest taryfą dwustrefową, która przewiduje inne stawki w godzinach wieczornych i nocnych, a inne za dnia.

Pamiętaj, że pierwszy rachunek fotowoltaiki może być wyższy, niż wynosiło faktyczne zużycie energii elektrycznej. Wynika to z przyjętego przez operatorów systemu prognozowanego. Polega on na szacowaniu na podstawie zużycia prądu w poprzednim okresie rozliczeniowym, jak dużo energii zużyje użytkownik. Faktury prognozowane nie uwzględniają jeszcze prądu, który generuje fotowoltaika. W kolejnym okresie rozliczeniowym różnice powinny się zmniejszyć.

Niekiedy na pierwszy rzut oka może się wydawać, że rachunki po montażu instalacji PV niewiele różnią się od wcześniejszych faktur. Prosumenci mogą w takiej sytuacji po prostu opłacać wyższe faktury, ponieważ nadpłata i tak zostanie rozliczona automatycznie w kolejnych okresach.

Alternatywą jest wystąpienie do operatora o zwrot nadpłaconej kwoty na wskazany numer rachunku bankowego.

Warto również pamiętać, że rozporządzenie Ministra Energii z dnia 6 marca 2019 r. w sprawie szczegółowych zasad kształtowania i kalkulacji taryf oraz rozliczeń w obrocie energią elektryczną przyznaje prosumentowi możliwość zadeklarowania mniejszego zużycia prądu na podstawie §32 ust. 5. Taka deklaracja sprawia, że faktura prognozowana wystawiana jest na niższą kwotę, bliższą realnemu zużyciu.

Wysoki rachunek za prąd przy fotowoltaice. Co może być jego przyczyną?

Jeżeli pomimo korzystania z fotowoltaiki przez kilka miesięcy rachunki utrzymują się na względnie wysokim poziomie, warto poszukać przyczyny. Niekiedy może ona być trywialna, np. błąd odczytu stanu licznika przez inkasenta.

Innym razem problem leży w nieprawidłowym funkcjonowaniu falownika lub innych elementów instalacji.

Kolejną przyczyną wysokich rachunków za fotowoltaikę jest generowanie tzw. mocy biernej. Powoduje ona spadek przepustowości sieci i dodatkowe koszty po stronie operatora. Jeśli wykryje on wysoką produkcję mocy biernej, nakłada dodatkową opłatę na użytkownika.

Choć pojęcie mocy biernej kojarzy się głównie z funkcjonowaniem dużych zakładów przemysłowych, w rzeczywistości może się z nią spotkać każdy prosument, który wprowadza do sieci energię bierną pojemnościową albo pobiera odpowiednio dużo energii biernej indukcyjnej. W takiej sytuacji na rachunku mogą pojawić się pozycje:

  • opłata za pobór energii biernej pojemnościowej,
  • opłata za pobór energii biernej indukcyjnej.

W praktyce dotyczy to częstego korzystania z urządzeń wyposażonych w duże silniki o znacznej mocy, np. odkurzacze, piece indukcyjne, pralki.

Teoretycznie istnieje również możliwość korzystania z fotowoltaiki przy liczniku jednokierunkowym. W takiej sytuacji prosument traci jednak energię, której nie wykorzysta, ponieważ urządzenie nie rozróżnia kierunku przepływu energii do sieci i z niej. Może to  wpłynąć na wzrost rachunków, ponieważ konieczny będzie zakup większej ilości energii  elektrycznej.

W przypadku fotowoltaiki on-grid zdecydowanie należy zainwestować w licznik dwukierunkowy.

Jak obniżyć rachunek za prąd z fotowoltaiką?

obniżanie rachunków za fotowoltaikę

Wysokie rachunki za prąd z fotowoltaiki można obniżyć poprzez dostosowanie autokonsumpcji do realnych potrzeb domowników. Dokładne opomiarowanie instalacji pozwala na zbliżenie się do granicy, kiedy pobieranie energii z sieci i jej oddawanie zostanie ograniczone do minimum.

Instalacja fotowoltaiczna, która produkuje za mało prądu w stosunku do potrzeb, przyczynia się do tego, że prosument i tak musi kupować prąd z sieci centralnej.

Z kolei mając fotowoltaikę, która generuje więcej energii, niż jest potrzebne, musisz oddawać lub sprzedawać znaczne nadwyżki do sieci.

Aby ustalić swój poziom autokonsumpcji, korzystaj ze specjalnych aplikacji projektowanych przez dostawców fotowoltaiki. Takie oprogramowanie zainstalujesz w smartfonie lub tablecie, aby na bieżąco śledzić, ile prądu naprawdę zużywa gospodarstwo domowe.

Aby podnieść poziom autokonsumpcji, możesz wykorzystać do tego nowoczesne urządzenia elektroniczne, jak np. stacja ładowania pojazdów elektrycznych.

Dobrze sprawdza się też montaż instalacji OZE połączonej z fotowoltaiką, np. pompy ciepła, albo połączenie PV z ogrzewaniem podłogowym.

Stosowanym rozwiązaniem są również magazyny energii, które pozwalają na przechowywanie wyprodukowanego nadmiaru energii elektrycznej bez konieczności oddawania jej do sieci operatora. Magazyny stosuje się w instalacjach typu off-grid i hybrydowych. Choć nadal są to dosyć drogie urządzenia, korzystanie z nich daje niezależność energetyczną nawet w przypadku awarii sieci.

Pamiętaj, aby przy wyborze magazynu nie kierować się wyłącznie ceną. Najlepsze opinie prosumentów zyskują akumulatory renomowanych firm jak Fronius, PylonTech, Huawei czy Sungrow. Gwarantują one bezawaryjne korzystanie przez wiele lat.

W przypadku znacznego zapotrzebowania na energię lub montażu instalacji PV o dużej mocy można rozważyć połączenie kilku akumulatorów w jeden łańcuch.

Taki string może być połączony szeregowo lub równolegle. W pierwszym przypadku odradza się parowanie baterii o różnych pojemnościach. W drugim schemacie jest to możliwe, o ile w połączeniu zostanie zastosowany tzw. separator baterii, który umożliwia jednoczesne ładowanie obu akumulatorów.

Fotowoltaika a rachunki za prąd. Czy to się opłaca?

Prawidłowo wymierzona instalacja fotowoltaiczna, która jest dopasowana do potrzeb domowników pozwala zaoszczędzić nawet 80–90% wydatków za prąd.  Sama instalacja zwraca się już po kilku latach.  Po tym czasie prosument może cieszyć się z oszczędności, a przypadku fotowoltaiki hybrydowej – z niezależności energetycznej.

Analiza rachunków za fotowoltaikę może sprawiać kłopot początkującym użytkownikom technologii OZE. Zwykle wystarcza jednak analiza kilku pierwszych faktur, aby lepiej zrozumieć oszczędność, jaka kryje się w technologii OZE.